Może jesteś artystą, który złapał art blocka i przestał tworzyć, albo artystyczną duszą, która dopiero szuka swojej pasji. A może kiedyś, jako dziecko, tworzenie sprawiało Ci radość, ale w dorosłym życiu pojawiło się tyle spraw do załatwienia – praca, związek, rodzina, dzieci, dom, sprzątanie, gotowanie, rachunki, kredyt na głowie, a czasem nawet rozwód czy choroba.
W obliczu tylu wyzwań trudno oddać się radosnej twórczości, kiedy umysł zajęty jest ustalaniem priorytetów i zastanawianiem się, od czego zacząć, żeby potem i tak przejść do bieżączki ogarniania.
Odpoczynek jako paliwo dla kreatywności
Niedawno, czytając książkę Miłosza Brzezińskiego, natrafiłam na wspaniałą, acz oczywistą myśl: „Ciało, które nie ma zmagazynowanej energii wysokiej klasy, nie zdobędzie się na wymyślanie idei wysokiej klasy.”
💙 Żeby malować, trzeba się wyspać.
To prawda – jeśli jesteśmy zmęczeni, zestresowani i wciąż w trybie „ogarniam życie”, nasza kreatywność spada. Dlatego dzisiaj, w piątek, zachęcam Cię – jeśli tylko masz taką możliwość – abyś w ten weekend po prostu się wyspał/a, bez wyrzutów sumienia.
Jak zadbać o regenerację?
Może to wymagać nieco większej organizacji, ale warto. Jeśli jesteś rodzicem, poproś bliskich, by wsparli Cię i zajęli się dziećmi przez kilka godzin. Jeśli jesteś w związku, spróbuj zamiast wieczornego Netflixa spędzić czas bez ekranu – wybierzcie kąpiel przy świecach, wspólny spacer, rozmowę. A jeśli jesteś singielką lub singlem, zadbaj o siebie: wycisz się, wyłącz ciągły strumień social mediów (tak, nawet tego TikToka!), sięgnij po książkę, zaparz gorącą herbatę. Ja na przykład uwielbiam, szczególnie zimą, używać cieplutkiego termofora – to mój sposób na odprężenie i przygotowanie ciała do snu.
Walka z pętlą codziennych obowiązków
Dla jasności – sama często wpadam w pętlę codziennych obowiązków, zbyt długiego siedzenia przy komputerze i muszę się wręcz zmusić, żeby wyjść na spacer albo po prostu iść spać przed północą. Nie jesteś w tym sam/a!
Więc jeśli dalej myślisz: „Łatwo Ci mówić, ale co zrobić z tymi wszystkimi problemami na głowie?”, odpowiadam: wyśpij się mimo wszystko. Wstań z nową energią i zastanów się, na co masz wpływ oraz od czego możesz zacząć. Tworzenie, nawet jeśli ma służyć tylko relaksowi, wymaga energii. A kiedy wreszcie wypoczniesz, Twój mózg zacznie domagać się kreatywnej aktywności i podsuwać rozwiązania.
Daj sobie szansę i przekonaj się, jak Twoja kreatywność zacznie znowu płynąć!
